Gdyby wzrok mógł zabijać… – „Dar” – recenzja

dar_dorota_majsterkiewicz


Nuuudy.  Dawno się tak nie wynudziłam czytając książkę. Potencjał dobry, nie zaprzeczam, ale niewykorzystany. Akcji mało, dopiero pod koniec coś się dzieje, a i tak jest to tylko rach-ciach i po krzyku. Dodatkowo „dręczyły” mnie pewne niespójności w powieści i niedopowiedzenia. Niech mi ktoś powie – jakim cudem dziecko którego wzrok zabija nie pozabijało sztabu szpitala w którym się urodziło i masy ludzi później? W sumie nic nie wiemy o przeszłości Nadie (więc może i pozabijała..), poza tym, że mieszkała z ciotką i oczami zabiła włamywacza. Możemy założyć, że rodziców też „zabiła” i dlatego mieszka z ciocią.. Ale wątpię żeby będąc małym dzieckiem umiała panować nad patrzeniem w oczy i zabijałaby jak leci – co raczej skutkowałoby zamknięciem w jakim ośrodku, a nie spokojnym życiem z ciocią.. No chyba, że ten dar „uaktywnił się” w jakimś konkretnym wieku – ale o czymś takim też nic nie jest napisane. Drażniło mnie to bo przez brak przeszłości obraz głównej bohaterki był płytki i „rozmazany”. Zapomniałam o niej zamykając książkę. Lubię jak postać ma jakąś przeszłość, albo chociaż ma bogatą osobowość w teraźniejszości. W Nadie nie było ani tego ani tego.

Czytaj całość

W legendach czasem jest ziarnko prawdy – „Klątwa dziewiątych urodzin” – Recenzja

Klątwa_dziewiątych_urodzin


Właśnie skończyłam czytać 3 część cyklu z Mają. Teraz z niecierpliwością czekam na część 4. Część trzecia okazała się lepsza od drugiej („Tuczarnia motyli„) i tak samo smakowita jak część pierwsza („Czarownica piętro niżej„). Czytając ją, zrozumiałam co mi przeszkadzało w części drugiej – oprócz milionów imion motylołaków, których nie dało się zapamiętać – brakowało mi kota i wiewiórki! Ta para dodaje „smaku” całej historii. Wartka akcja, porządna dawka humoru i ładnie wpleciony obraz miłości, przyjaźni i zaufania, wręcz każe czytelnikowi siąść i czytać, aż do ostatniej literki.

Czytaj całość

Magia zaczyna się tam, gdzie kończy się logika – „Tuczarnia motyli” – Recenzja

20170208_191327


Druga część książki „Czarownica piętro niżej” jest tak samo jak pierwsza pełna magii, tajemnic, zagadek oraz dobrego humoru. Choć pierwsza część troszkę bardziej mi się podobała (w sumie nie wiem czemu, bo druga nie jest wcale gorsza) to tą też pochłonęłam w całości za jednym razem.

Tym razem Maja trafia do domu ciabci zimą, kiedy to opady śniegu w Warszawie są na tyle duże, że ludzie chodzą wydrążonymi w zaspach tunelami, a szkoły zostają zamknięte. Maja korzystając z wydłużonych ferii postanawia kontynuować poszukiwania swojej praprapra…prababci Niny.

Czytaj całość

Oni wszystko o nas wiedzą – „Zero” – Recenzja

20170206_184519


No i znowu blog trochę poszedł w odstawkę. Jakoś ostatnio mniej czasu na czytanie i pisanie. Chyba idzie to w parze z większą ilością pracy w pracy i nowym hobby – nauka gry na keyboardzie 😉 Co prawda na razie jest to nauka gry na klawiaturze od laptopa zmienionej w klawisze keyboarda (dzięki programikowi Free Piano) – ale i tak zabawa jest świetna! Na szczęście w ten weekend trochę nadrobiłam zaległości w czytaniu.

Przechodząc do meritum – ZERO – niezwykle wciągająca książka, która może spowodować, że zaczniecie z nieufnością spoglądać na swój ukochany smartfon, zakleicie kamerkę w lapku, a każda spotkana osoba w okularach będzie budziła nieufność.. Dlaczego? Bo ukazuje sytuację, która mogłaby stać się dla nas rzeczywistością i to pewnie w bardzo bliskiej przyszłości… Co byście zrobili gdyby ktoś kontrolował wszystko co robicie? I to jeszcze tak naprawdę za waszym przyzwoleniem? Ba! Nie widząc prawdy, jeszcze byście temu komuś w tym pomagali…

Czytaj całość