Konkurs patronacki! – Wygraj książkę pt. „Najlepszy powód, by żyć”

Najlepszy_podwod_by_zyc_konkurs


Jako ambasadorka powieści „Najlepszy powód, by żyć” autorstwa Augusty Docher, z radością zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest jeden egzemplarz tej właśnie książki 🙂 Konkurs odbywa się na FanPage’u Kocich Bajek i tylko tam można się zgłaszać -> https://www.facebook.com/KocieBajki/

Aby wygrać, trzeba napisać w komentarzu pod postem z tym konkursem na FB odpowiedź na pytanie:

„Co jest dla Ciebie najlepszym powodem, aby się uśmiechąć w poniedziałkowy poranek?”

Pozostałe informacje oraz regulamin konkursu są umieszczone w poście konkursowym na FB KocieBajki.

Spośród odpowiedzi umieszczonych w komentarzach, wybiorę jedną która będzie wg mnie najciekawsza – A do autora/autorki wybranego komentarza powędruje książka.

Recenzję powieści możecie przeczytać klikając TUTAJ

Za książkę która jest nagrodą w tym konkursie dziękuję wydawnictwu OMG Books.

Czytaj całość

Zakładki, zakładeczki, zakładunie…

zakladki_1


Jak można się domyślić po nazwie posta, dziś będzie o zakładkach! Czyli o gadżecie numer jeden każdego książkoholika.

Uwielbiam zakładki. Kolekcjonuję je.. w sumie nawet nie pamiętam od kiedy. Nie wyobrażam sobie zagiąć róg książki lub położyć ją otwartą grzbietem do góry (no, dobra, to drugie w jakiejś kryzysowej sytuacji jestem jednak w stanie sobie wyobrazić) – w końcu po to ktoś wymyślił zakładki aby z nich korzystać… A że dodatkowo mogą cieszyć oko, być pamiątką z wycieczki, albo wytworem własnych uzdolnień artystycznych (choćby wątpliwych) to nic, tylko zacząć kolekcjonować!

Czytaj całość

Organizowana wymiana książkowa – czyli „kulturalna walka” o książki.

wymiana_ksiazkowa


Wymiana książkowa – jak to fajnie brzmi. Wezmę kilka książek których już nie czytam, ale całkiem fajnych i dostanę za nie coś równie fajnego i zadowolona wrócę do domu. No cóż, niestety nie zawsze tak to wygląda..

Byłam już kiedyś na jednej wymianie książkowej, organizowanej w ramach Krakowskich targów książek i choć wtedy trochę się zraziłam do tego typu wydarzeń, postanowiłam spróbować jeszcze raz. W końcu przy takich regularnych wymianach – patrząc na terminarz, wymiany odbywają się prawie co miesiąc – będzie mniej ludzi, wszystko odbędzie się spokojnie, a ludzie będą zabierać ze sobą sensowne książki. Tak sobie myślałam jadąc tramwajem nr 8 w stronę Biblioteki na ul Rajskiej w Krakowie, mając w torbie 8 książek z 10 dopuszczalnych na wymianę, organizowaną przez Drugie Życie Książki.

Pierwsze wrażenie – fajnie, nie ma tłumów, przedział wiekowy głównie 20-45 lat, wszyscy grzecznie czekają z torbami pełnymi książek. Gdy wybiła 16:00, organizatorzy zaczęli wpuszczać ludzi. Każdy oddawał swoje książki, dostając w zamian naklejkę z informacją ile książek może zabrać ze stołu i szybko zajmował miejsce przy stole patrząc – niczym jastrząb na swoją ofiarę – na pojawiające się na nim tytuły. No i w tym momencie zaczęły się tzw. „schody”. Książki wykładał Pan, który biegał od wejścia do salki (gdzie odbierano książki od nowo przybyłych) i często nawet nie był w stanie położyć ich na stole bo w locie już ktoś je łapał. Często wszystkie na raz, nie dając szansy innym nawet na przyjrzenie się im. Dopiero po zostawieniu sobie tego co mogło go interesować, ów ktoś resztę dawał na stół. Pomijam fakt, że przez takie przetrzymywanie książek, sporo osób stało z kilkunastoma tomami w rękach czekając czy aby coś lepszego się nie trafi, a inni nie mieli nawet jednej sensownej książki w ręce. Jak najbardziej rozumiem, że każdy chce zgarnąć same fajne książki, ale może nie róbmy tego na zasadzie zgarniania wszystkiego jak leci zanim jeszcze zostanie położone na stole i będzie można choć odczytać tytuł.

Czytaj całość

Zapowiedź książki – „Konkurs na żonę” Beaty Majewskiej!

konkurs_na_zone_zapowiedz


Już niedługo – bo 10 maja bieżącego roku – do księgarń trafi powieść „Konkurs na żonę” Beaty Majewskiej, autorki znanej z książek takich jak „Anatomia uległości”, „Eperu” czy „Habbatum”, choć te pisane były pod pseudonimem Augusta Docher. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem bardzo ciekawa tej pozycji, szczególnie po mieszanych uczuciach, jakich dostarczyła mi powieść „Anatomia Uległości”. Dodatkowo akcja rozgrywa się w Krakowie, co mnie bardzo raduje, bo lubię jak fabuła książki opiera się o znane mi miejsca – a w Krakowie mieszkam już ponad 10 lat. Jak tylko dostanę ją w swoje łapki, możecie oczekiwać recenzji 🙂 A póki co, wracam do czytania „Eperu” 🙂 – która jak na razie zapowiada się bardzo ciekawie.

Czytaj całość

Kolorowanie tylko dla dzieci? Nie! – Kolorowanki antystresowe i nie tylko :)

kolorowanki


Dziś mnie naszło, żeby opowiedzieć, a raczej napisać o kolorowankach (i nie tylko, ale o tym później). Niby tylko dla dzieci, niby my dorośli już dawno wyrośliśmy z kredek, mazaków i obrazków które można by zapełnić wszystkimi kolorami tęczy, a jednak sporo z nas chętnie spędziłoby kilka chwil na mozolnym kolorowaniu, uważając, żeby „nie wyjść za linię”. Całe szczęście, że ktoś wymyślił „kolorowanki dla dorosłych” które mają podobno odstresować i zrelaksować. Dzięki temu możemy oficjalnie robić to, co tak długo było zarezerwowane dla dzieci do lat.. powiedzmy 10, a daje tak dużą frajdę. I nikt nam nie powie „ile Ty masz lat? Kolorowanie jest dla dzieci”. Ja osobiście bardzo lubię rysować oraz kolorować, choć nie powiem, że mnie to jakoś relaksuje.. Wprawia w dobry nastrój – to i owszem, ale na pewno nie czuję się zrelaksowana jak wyjadę kredką/mazakiem poza pole..

Czytaj całość