„Silver – Trzecia księga snów” – Recenzja

Silver_trzecia_ksiega_snow


Dziś czas na recenzję trzeciej, ostatniej części trylogii Silver, autorstwa Kerstin Gier. Recenzje poprzednich części możecie znaleźć TU – Pierwsza księga snów i TU – Druga księga snów. „Silver – Trzecia księga snów” choć zapowiadała się bardzo fajnie, to rozczarowała mnie brakiem dynamiki i rozwinięcia akcji. Zrobiło się trochę nudno, przynajmniej jeżeli chodzi o główny – senny – wątek. Nie zaskoczyło mnie tu nic, no może tylko to, że właśnie nic mnie nie zaskoczyło.. Ponadto, nie doczekałam się wytłumaczenia pewnych rzeczy, na które czekałam po częściach I i II. Mam wręcz wrażenie jakbym czekała na część IV… Może jest taka w planach, a ja po prostu o tym jeszcze nic nie wiem? 😉

Czytaj całość

„Silver – Druga księga snów” – Recenzja

Silver_Druga_Ksiega_Snow


Nie będę się za bardzo rozpisywać, bo druga część jest tak samo dobra jak pierwsza, więc nie ma co się rozwodzić 🙂 Autorka się jak zwykle postarała – nadal jest zabawnie i trochę tajemniczo. Naprawdę wciąga, choć jest już bardziej przewidywalna niż pierwszy tom – „Silver – Pierwsza Księga Snów”. Tym razem także nie mogłam się oderwać, przeczytałam całą przy jednym podejściu i od razu zabrałam się za część trzecią…

Czytaj całość

Niektóre drzwi lepiej zostawić w spokoju… – „Koralina” – Recenzja

 

Koralina


Kiedyś, dobre kilka lat temu oglądałam film animowany „Koralina”. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że był on zrobiony na podstawie książki Neila Gaimana. Pamiętam, że ta bajka – bo chyba tak to można nazwać – zrobił na mnie dość duże wrażenie choćby pod kątem grafiki, która była niesamowita. Cały świat był stworzony z najdrobniejszymi detalami, a wyglądał jakby był stworzony z jakiegoś rodzaju podrasowanej plasteliny ;)Do tego te wyraziste postacie.. Pamiętam, że oglądając tą animację, momentami stwierdzałam, że małemu, powiedzmy do 8 roku życia, dziecku nie dałabym tego pooglądać (choć pewnie wielu by mnie wyśmiało) – bo momentami było to naprawdę dość straszne. Jakieś dwa lata temu trafiłam na książkę „Nigdziebądź” (recenzja wkrótce), która spodobała mi się na tyle, że zaczęłam szukać innych książek tego autora. I w ten oto sposób dowiedziałam się, że napisał On „Koralinę”, powieść na podstawie której był nakręcony film, który tak mocno zapadł mi w pamięć. Postanowiłam, że muszę sprawdzić, czy książka też zrobi na mnie wrażenie i co najważniejsze – czy różni się ona od animacji. Co prawda chwilę czekałam, ponieważ stwierdziłam że wydania które są dostępne na allegro czy olx (chwilowo nie było wydań dostępnych w księgarniach) mi się nie podobają. Ostatnio okazało się, że moja cierpliwość została doceniona – przy okazji nowych wydań innych książek Gaimana wydano i tę – wypatrzyłam ją w Empiku i szybko wpadła w moje łapki…

Czytaj całość

„Silver – Pierwsza księga snów” – Recenzja

Silver_pierwsza_ksiega_snow


   Naprawdę bardzo fajna, trzymająca w swego rodzaju napięciu książka.Wciąga już od pierwszej strony (nie ma to jak zostać zatrzymanym podczas kontroli na lotnisku z powodu silnie pachnącego… sera) i nie pozwala się odłożyć choć na chwilę. Jest to powieść naprawdę niezwykła choćby z powodu poruszanej tematyki – świadome poruszanie się w snach i to nie tylko swoich!

Czytaj całość

„Samotność odległych gwiazd” – Recenzja

Samotność_odległych_gwiazd


Nie wiem czy sięgnęłabym po tą książkę, gdyby nie konkurs zorganizowany przez księgarnię internetową „Nieprzeczytane.pl” na ich FB. Wcześniej w ogóle o niej nie słyszałam, więc dzięki konkursowi i byciu jednym z laureatów udało mi się dorwać naprawdę fajną powieść. Ta książka ma jeden baaardzo duży minus – jest stanowczo za krótka! Te 301 stron się po prostu połyka jak przystawkę… i teraz czeka mnie czekanie na danie główne. Mam nadzieję, że bardzo szybko pojawią się jej następne części – wg opisu z tyłu to pierwsza część planowanej trylogii – bo strasznie jestem ciekawa dalszych losów bohaterów. Choć teoretycznie historia mogłaby się zakończyć po tej pierwszej części i autorka w żaden sposób nie jest przymuszona pisać kolejnych, to jednak mam cichą nadzieję, że to faktycznie będzie trylogia i, że czekają mnie jeszcze dwa tomy przygód Seren i innych osób ze statku kosmicznego Ventura.

Czytaj całość